FB twitter kontakt

Bezmózgi Real

Nawet najlepsza orkiestra świata nie zagra, jeśli zabraknie w niej dyrygenta. Karetka pogotowia nie pojedzie na akcję ratunkową bez lekarza. A nawet zabawa w układanie puzzli nie będzie miała swojego sensu, jeśli zabraknie w niej kilku zagubionych elementów. Zależności są czymś normalnym, oczywistym w każdej dziedzinie życia. Wydaje się jednak, że zapomniano o tym w Madrycie, gdzie oczekują kolejnych sukcesów, nowych pucharów w klubowej gablocie i glorii chwały, pozbywając się przy tym mózgu, od którego zależało funkcjonowanie organizmu zwanego dalej Realem Madryt.

Cofając się kilka miesięcy wstecz mam w pamięci wielką drużynę Królewskich sięgającą po tytuł najlepszej drużyny Europy. Mogło się wydawać, że Los Blancos była wtedy ekipą kompletną, niczym układanka wspomnianych przeze mnie powyżej puzzli, gdzie każdy piłkarz był elementem doskonale wkomponowanym w całość. Dziś Real Madryt jest oczywiście wielką drużyną i jednym z faworytów każdych rozgrywek, w których bierze udział. Mimo to, od zdobycia pucharu Champions League prawie pięć miesięcy temu, Królewscy stali się innym zespołem, wybrakowanym.

Real Madryt ma świetne nogi Garetha Bale’a i Karima Benzemy, mocne plecy Sergio Ramosa, Pepe, czy też Raphaela Varane’a, silną klatkę piersiową Luki Modricia, Isco i Jamesa Rodrigueza, w której najsilniej i najrówniej bije serce Cristiano Ronaldo. Płuca Marcelo, Daniego Carvajala, czy też Alvaro Arbeloi pracują równie dobrze. Królewscy, mimo ostatnio gorszej formy Ikera Casillasa razem z Keylorem Navasem, posiadają silne ręce. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda naprawdę nieźle. Problem tkwi jednak w głowie, w której brak jest mózgu, gdyż w ekipie z Madrytu czuć pustkę po stracie profesora Xabiego Alonso.     

Pozycja Hiszpana w zespole Realu była nie do przecenienia. Były już pomocnik Los Blancos to piłkarz, przez którego przechodziła każda akcja Królewskich. Określenia „reżyser”, „kreator”, „mózg drużyny” doskonale oddają rolę jaką Xabi Alonso piastował w stolicy Hiszpanii. Przegląd pola, wizja gry, umiejętność rozgrywania piłki, kontrola tempa, inteligencja na boisku to główne zalety Hiszpana, które w żaden sposób nie ustępują takim geniuszom futbolu jakimi byli na przykład Zinedine Zidane czy też Fernando Redondo. Xabi Alonso wyróżniał się profesjonalizmem, który dostrzegali kolejno trenerzy Los Blancos, zaczynając, jak jeden mąż, ustalanie składu od zawodnika z numerem 14. Hiszpan był piłkarzem lubianym przez szatnię, jak również przedłużeniem ręki trenera na boisku. Kibice zaś cenili go do tego stopnia, że w głosowaniu „Marki” wybrali go na kapitana zespołu, kiedy Jose Mourinho planował oddać opaskę piłkarzowi z pola.

„Xabi Alonso był bardzo ważnym graczem Realu Madryt ze względu na swoją pozycję i poświęcenie dla klubu. On jest bardzo inteligentnym zawodnikiem i daje drużynie poczucie tego, że on zajmie się błędami drużyny.” – Jorge Valdano

Patrząc na pierwsze mecze Królewskich w nowym sezonie mam wrażenie, że ostatnie okienko transferowe odbija się w Madrycie głęboką czkawką. Real gra w kratkę, a Carlo Ancelotti ciągle szuka złotego środka na ustawienie zespołu. Zamiast poczynić kosmetyczne zmiany w najlepszym zespole Europy trener Los Blancos ciągle jest w fazie budowy. Poza wyjęciem z układanki Xabiego Alonso, Real pozbył się również Angela Di Marii, który w poprzednim sezonie odegrał wielką rolę w sukcesach Los Blancos.

„Alonso był dla nas bardzo ważny, ale teraz go nie ma. Jestem pewny, że mimo to będzie dobrze.” – Cristiano Ronaldo

Królewscy dokonali transplantacji – pozbyli się mózgu w postaci Xabiego Alonso zastępując go Toni Kroosem. Hiszpan tłumaczył, że decyzja o odejściu z Madrytu w żaden sposób nie była związana z transferem Niemca, a jego transfer jest przemyślaną decyzją i chęcią podjęcia kolejnego wielkiego wyzwania. Mimo piłkarskiej wielkości Kroosa ciężko porównywać go do profesora Alonso. Nie ta para kaloszy. Środek hiszpańsko-chorwcako-niemiecki mógł straszyć całą Europę, a po wspomnianej transplantacji wygranym całej operacji okazuje się Pep Guardiola, który zyskał genialnego pomocnika za niewielką cenę (10 milionów euro), sprzedając chcącego odejść z Monachium Kroosa za 30 milionów euro.

„Xabi jest naszym najważniejszym nabytkiem.” – Franz Beckenbauer

"Pep Guardiola sprowadził swojego bliźniaka Xabiego Alonso. Pep grał na tej samej pozycji i miał ten sam styl gry. Obaj są strategami w obronie i mają za zadanie powstrzymać przeciwnika. Stanowią organizatorów na boisku i biorą na siebie odpowiedzialność. To z pewnością prawa ręka trenera na boisku.”- Bernd Schuster

Real, choć grający w kratkę, obecnie czuje się mocny, a Carlo Ancelotti próbuje przywrócić blask ekipie z Madrytu. Mając takich piłkarzy w składzie jak Ronaldo, Bale, Modrić ciągle można marzyć o największych piłkarskich laurach. Na chwilę obecną Królewscy nie są jednak zespołem, który byłby w stanie historycznie obronić puchar Europy, ani walczyć, jak równy z równym, o tytuł najlepszej drużyny Hiszpanii z FC Barceloną. Mimo talentu i kunsztu piłkarskiego Toniego Kroosa Los Blancos z biegiem sezonu odczują brak Xabiego Alonso. Wtedy w Madrycie zrozumieją, że bez sprawnego mózgu organizm umiera.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz